Włoski dla narciarza. Kilka zwrotów, które przydadzą się Wam w Alpach

Włoski dla narciarza

– Róbmy lekcje włoskiego naszym turystom – wpadła jak zwykle rozentuzjazmowana Ania, moja siostra, w lecie rezydentka i pilotka, a zimą instruktorka narciarstwa. I po chwili dodała – wiesz już powiedziałam, jest dużo chętnych. Pomyślałam, że w tym piekielnym sierpniowym upale (jesteśmy na Półwyspie Gargano na południu Włoch) nikt nie będzie chciał się uczyć. Byłam w błędzie.

Stanęła mi wtedy przed oczami taka scena: stoję w kolejce do kasy w pizzerii Solander na Madonnie (Trentino), na zewnątrz jest bardzo zimno (grudzień, trasa Fis 3 –Tre jest miejscami mocno oblodzona) i słyszę jak obcokrajowcy zamawiają jedzenie po włosku. Jest sporo błędów, ale obie strony są bardzo zadowolone. Włosi bardzo się cieszą nawet z kilku słów wypowiedzianych w ich języku. Dlatego warto je znać.

Poniżej zebrałam dla Was podstawowe zwroty, które powinny Wam się przydać podczas wyjazdu w Alpy. Podzieliłam słownictwo na kilka kategorii. Będzie łatwiej przewijać i znaleźć coś dla siebie. Jeśli jakieś słowo czyta się inaczej niż pisze, to w nawiasie znajdziecie wymowę.

margherita con ruccola
Moja ulubiona pizza – margherita con ruccola (z rukolą) w restauracji w Passo Tonale

Mangiare, czyli wszystko co związane z jedzeniem

Włoch codziennie rano zastanawia się co dziś będziemy jeść na obiad? – cosa si mangia a pranzo? (mandżia a pranco) i nieważne czy jest akurat w pracy czy na narciarskim wyjeździe. Dlatego zacznijmy od jedzenia. Jedzenie zamawia się prosto, wystarczy powiedzieć co chcemy i dodać grzecznościowe per favore, czyli:

Una pizza per favore (we Włoszech pizza jest jak na polskie standardy uboga, bo raptem dwu- lub trzy składnikowa, najpopularniejsza pizza to margherita).

Un caffè (uwaga un, a nie uno) per favore.

Un bombardino, ale due (due) bombardini con panna (dwa włoskie likiery jajeczne z bitą śmietaną) lub senza panna (bez bitej śmietany), tak à propos, to bombardino wymawia się jak się piszę „bombardino”, a nie „bombardińo”.

Una birra, ale tre (3) birre, czyli piwo, ważne, żeby wymawiać podwójne „r”. We włoskim zawsze wyraźnie wymawiamy podwójne spółgłoski.

Una cioccolata (cziokkolata) calda – gorąca czekolada.

Tè caldo (herbata).

Acqua minerale naturale (niegazowana) albo gassata/frizzante (gazowana), frizzante, wymawiamy jak pizza.

Un pezzo di carne/una cotoletta – sztuka mięsa/kotlet, co do wymowy to pezzo wymawiamy też tak samo jak pizza, a „c” czytamy jak „k”.

Patatine fritte – frytki.

Una insalata mista – sałatka. We Włoszech taką sałatkę komponuje się samemu z surowych i gotowanych warzyw, i samemu wybiera się condimento (przyprawy, oliwę).

Na pewno przyda się też zwrot quanto (kłanto) costa?, czyli ile to kosztuje?

We Włoszech w barach (bar) obowiązuje następujący system: najpierw udajemy się do kasy (cassa), gdzie płacimy i dostajemy scontrino (paragon), a później ze scontrino idziemy do baru po wybrane napoje czy przekąski.

Do alkoholi, wśród których najpopularniejsze to aperol spritz czy wspomniane już bombardino, bądź vin brulé (grzane wino), dostaje się małe przekąski przykładowo orzeszki, krakersiki, czipsy.

W restauracjach (ristorante) i niektórych pizzeriach (pizzeria) płaci się coperto, czyli dodatkową opłatę za nakrycie. Przeciętnie wynosi 2 euro. Mimo to, i tak można zostawić napiwek (mancia). Kiedyś pracowałam we włoskich restauracjach i muszę przyznać, że nigdy te napiwki nie były wielkie. Raczej monety niż pieniądze papierowe.

Dove è il bagno? Gdzie jest łazienka?

To ważne pytanie, bo do łazienki – bagno (bańo) wcale nie jest tak łatwo trafić. Często znajduje się poniżej lub powyżej restauracji czy baru. Trzeba wejść lub zejść po schodach i uważać, żeby się nie poślizgnąć. Stąd często tablice Attenzione! Si scivola (uwaga ślisko). Znalezienie łazienki to jednak tylko połowa sukcesu. Trzeba w niej jeszcze znaleźć przycisk do spuszczania wody, a czasem także kurek od umywalki. Spotkałam się już z przyciskami do spłuczek ukrytymi gdzieś na przeciwległej ścianie czy uruchamianymi pedałem na podłodze. Umywalki też bywają uruchamiane pedałami. Do tego zdarzają się ubikacje tureckie (bagno alla turca).

trasy narciarskie Włochy
Czerwona nartostrada (pista rossa) ze szczytu Paganelli

Piste ed impianti di risalita, czyli stoki i wyciągi

Stoki to piste. Piste mogą być blu (niebieskie), rosse (czerwone), nere (czarne). Więcej o trasach narciarskich we Włoszech napisałam tutaj.

Czasem przy czarnych trasach jest dopisek solo per sciatori (szijatori) esperti, czyli tylko dla doświadczonych narciarzy. Narciarz to sciatore, a jeździć na nartach to sciare (szijare). Poza tym, spotkamy się z attenzione (uwaga), pericolo (niebezpieczeństwo), fine pista (koniec trasy). Ośla łączka to po włosku campo scuola.

Natomiast wyciągi to impianti. Pełna nazwa impianti di risalita, ale wystarczy używać jej pierwszego członu). Jeśli szukamy stacji kolejki, to wystarczy spytać Dove sono gli impianti? (Gdzie są wyciągi?), gli czytamy „li”. Wyciągi można podzielić na:

seggiovia (sedżdżowija) – wyciąg krzesełkowy, który może być wyposażony w zamykaną kopułę (cuppola),

cabinovia – gondolka,

funivia – kolejka linowa. Taka jak przykładowo na Pejo 3000.

Occupare tutti i posti taka prośba o zajmowanie wszystkich miejsc w wagoniku czy na krzesełku może być czasem umieszczona na stacji wyciągu. Na dolnych stacja są też często ostrzeżenia, że na trasie jest gęsta mgła – nebbia fitta. Tam też znajdziemy informacje o zagrożeniu lawinowym rischio valanghe (riskio valange). Oznaczane jest ono wg 5-cio stopniowej skali: gdzie 1 to znikome ryzyko, a 4-5 znaczące, czyli marcato.

Wyciąg (impianto) może być też chiuso (zamknięty) lub aperto (otwarty). Na początku każdego wyciągu będziemy mieć też tablice z informacją o orario di apertura (godzinie otwarcia) i orario di chiusura (godzinie zamknięcia).

Bilety na wyciągi kupuje się w biglietteria (biljetterija) lub cassa. Na stokach w Trentino i Südtirolu jest opcja kupienia assicurazione (ubezpieczenia). Uwaga, często, żeby skorzystać z ubezpieczenia i ze zwrotu za niewykorzystany skipass, trzeba wezwać pomoc będąc jeszcze na stoku. W kasie powinien być też numer do soccorso piste (ratowników górskich). Warto go sobie na wszelki wypadek zapisać. Ratownicy to soccoritori, a lekarz medico.

cabinovia
Gondolka na Lodowiec Presena (Cabinovia Ghiacciao Presena)

Sci e snowboard, narty i snowboard

Wyposażenie narciarza to sci (narty), bastoni (kijki), scarponi (buty narciarskie), casco (kask), occhiali da sci (gogle). Snowboardzista zamiast nart i butów narciarskich potrzebuję: snowboard oraz scarponi da snowboard (butów snowboardowych). Wszystko można wypożyczyć w noleggio sci (noledżio szi) (wypożyczalni narciarskiej) lub kupić w negozio sci (sklepie narciarskim).

Gdybyście mieli ochotę poważniej zająć się włoskim, to w Warszawie zapraszam Was do szkoły „Włoski Klucz” prowadzonej przez Włocha Emanuela Liaci. Ma świetne podejście i mega profesjonalne przygotowanie do nauczania. W szkole zdacie też egzaminiy CELI (odpowiedniki FCE, CAE i Proficiency z angielskiego).

Buona sciata! Miłego szusowania!

Tekst: Kasia Münnich

Zdjęcia: Kasia Münnich, Ania Münnich, IDM Südtirol