Südtirol czy Trentino? Kilka subiektywnych różnic

Trentino-Alto Adige

Trentino-Alto Adige, a w wersji niemieckojęzycznej Trentino-Südtirol to mój ulubiony włoski region. Ulubiony, bo różnorodny. Kiedyś pewnie stanę przed wyborem w której z prowincji – Trentino czy Südtirol – zamieszkać i poprowadzić hotel (a to moje marzenie) i ciężko będzie mi podjąć tę decyzję.

Tak dla przypomnienia, Trentino-Alto Adige/Südtirol, to pierwszy region we Włoszech, do którego wjeżdżamy, jadąc autostradą z Innsbrucka. Rozpoczyna się Przełęczą Brennero (Passo Brennero). Tu znajdziecie poglądową mapkę (górna część regionu to Südtirol, dolna Trentino).

W prowincji Südtirol (włoska nazwa to Alto Adige od rzeki Adige (pol. Adyga), a polskie są dwie, w zależności od tego z którego języka tłumaczymy – Południowy Tyrol lub Górna Adyga) mówi się zarówno po włosku jak i po niemiecku. Stąd obowiązuje podwójne nazewnictwo miejscowości. I co najciekawsze czasem popularniejsza, przynajmniej za granicą, jest nazwa włoska, a czasem niemiecka.

To jednak nie jedyna różnica pomiędzy prowincjami. Mam trochę obserwacji. Oczywiście są to jak najbardziej subiektywne spostrzeżenia.

Włoskie Trentino

Trentino ze stolicą w Trento (Trydencie), to prowincja zamieszkała przez Włochów, a raczej Włochów włoskojęzycznych. Czasem mówią też w dialektach. Każda dolina ma swój język, jako że tak naprawdę jeszcze do niedawana była odcięta od innych i mieszkańcy jednej doliny rzadko mieli kontakt z mieszkańcami drugiej.

W tej prowincji panuje prawdziwie włoska atmosfera. Przyjeżdża tu sporo Włochów. W Trentino znajdują się takie ośrodki jak Val di Sole (Madonna di Campiglio, Marilleva, Pejo, Paganella), Val di Fassa czy Val di Fiemme (Predazzo, Cavalese).

Niemieckojęzyczny Südtirol

W Südtirolu, którego stolicą jest Bolzano (niem. Bozen), jak już pisałam, dominują niemieckojęzyczni Włosi. Trzech na czterech mieszkańców prowincji urodziło się w domu niemieckojęzycznym.

Znajdują się tu takie ośrodki jak Drei Zinnen (Tre Cime), Kronplatz (Plan de Corones), Alta Badia – Sella Ronda, Val Gardena (Gröden). O stokach w Südtirolu napisałam tutaj.

Tereny te historycznie należały do Bawarii, Monarchii Habsburgów, a później Austrii, a od 1919 roku zostały ostatecznie przyłączone do Włoch. Przed wybuchem II wojny światowej Benito Mussolini wprowadził przymusową italianizację na tych terenach. Za mówienie po niemiecku pasterze trafiali do więzienia, a wszystkie nazwy topograficzne zostały zmienione na włoskie.

W 1947 roku cały region Trentino-Alto Adige/Südtirol zyskał status autonomii (podpisano pierwszy status autonomii). Wtedy to do szkół Südtirolu wrócił niemiecki i przywrócono podwójne nazwy miejscowości, szczytów i przełęczy.  Jednak jeszcze w latach 70 tyrolscy separatyści strzelali na Przełęczy Brennero, żeby oderwać ten region od Włoch.

W 1972 roku prowincja Südtirol uzyskała jeszcze większą autonomię (podpisano tzw. drugi status autonomii). De facto powstały dwie autonomiczne prowincje (Trentino i Südtirol), które są jedynie formalnie zjednoczone w jeden region Trentino-Alto Adige/Südtirol. Dopiero dwadzieścia lat później w 1992 roku Austria formalnie uznała zwierzchnictwo Włoch nad Südtirolem.

Niemieckojęzyczni mieszkańcy Südtirolu mówią też świetnie po włosku, często z bardzo charakterystycznym niemieckim akcentem. Chociaż zdarzyły mi się hotele czy pensjonaty, gdzie mogłam dogadać się tylko po niemiecku.

W hotelach w Südtirolu słychać więcej gości niemieckojęzycznych, co jest jak najbardziej zrozumiałe ze względów kulturowo-językowych.

Tyrolskie après-ski w Südtirolu

Après-ski wygląda nieco inaczej w każdej z prowincji. W Südtirolu podczas après ski leci austriackieniemieckie disco w stylu: „Anton aus Tirol”, „Eine Stern der deinen Namen trägt” czy Helene Fisher. Mnie się akurat taka muzyka podoba. Jest więcej tańczenia na stołach i więcej piwa. We włoskim Trentino, przynajmniej takie są moje subiektywne obserwacje, jest więcej międzynarodowej muzyki z dodatkiem tej bawarsko-tyrolskiej. A do tego bardziej różnorodne alkohole: wina, drinki, aperol spritz, piwo.

Późna kolacja w Trentino

Kolacja we włoskim Trentino zaczyna się późno. I raczej to są widełki, przykładowo start 19.30-20.30, a Włosi przychodzą późno i siedzą długo. Mimo to, rano są zazwyczaj pierwsi na stoku.

To jednak nie wszystko. Na kolację, Włosi przychodzą elegancko ubrani, koszula, ładny sweterek, a nie ubrania sportowe. W damskim stroju coś powinno się błyszczeć, przykładowo buty czy bluzeczka. To podobno odmładza.

Elegancko należy się też ubrać na spacer po nartach. Wiadomo po nartach idzie się do miasta. Proponuję wziąć ze sobą drugą kurtkę (długą puchową) i nie chodzić w narciarskiej.

W niemieckojęzycznym Südtirolu jest inaczej. Kolacja jest zdecydowanie wcześniej. Nawet niewiele po 18.00, a już na pewno nie później niż o 19.00. Co znamienne, czasem kolacja nie zaczyna się „od … do”, tylko trzeba przyjść dokładnie na czas. Nikt też za bardzo nie przesadza ze strojeniem się, no chyba, że trafimy na hotel oblegany przez Włochów.

Słodkie śniadanko vs śniadanie kontynentalne

Śniadanie w hotelach zazwyczaj jest od 7.30-10.00 i to jest ogólny standard. Włoskie śniadanko jest z zasady lekkie, na słodkociasta, babki, rogaliki, dżemy, masło czekoladowe, płatki, różne potrawy z jajek i obligatoryjnie kawa – caffé latte lub cappuccino (cappuccio). Do śniadanie_colazione_Hotel_Zanella_Pejotego ser, wędlina, ale głównie stawia się na słodkości. Taki styl. (Moja koleżanka z włoskiego akademika na śniadanie jadła trzy herbatniczki). Włoch zje coś porządniejszego dopiero na lunch w południe, a później wieczorem na kolację. W Südtirolu śniadanie jest zdecydowanie bardziej kontynentalne. Takie bardziej polskie, z większym wyborem wędlin, serów, warzyw i rzeczy na ciepło.

W prawdzie są to trochę uogólnienia, bo hotele nastawione są coraz bardziej na zagranicznego klienta. Jednak jeśli trafimy na tańszy 3-gwiazdkowy hotel ze śniadaniowym minimum i będzie to hotel nastawiony na Włochów, to w Trentino będziemy jeść przede wszystkim ciasta i croissanty.

Sjesta obowiązuje zarówno w Trentino jak i Südtirolu

W obydwu prowincjach obowiązuje sjesta. Tu nie ma różnic. Zazwyczaj trwa od 13.00 do ok. 15.30 z przesunięciem pół godziny w jedną bądź drugą stronę. Ale zdarza się, że duże supermarkety jej nie robią, mają tzw. „orario continuato”, a nawet są otwarte w niedzielę „domenica aperto”.

Sauna

Tu wszystko zależy od tego, jakiego narodu przedstawiciele są w hotelu. Niemcy w saunie będą chodzić nago, bez ręczników, a Włosi i Polacy w ręcznikach.

Kilka informacji geograficznych o regionie

Trentino-Alto Adige to region autonomiczny wysunięty najdalej na północ Włoch, od wschodu graniczy z Austrią (Tyrolem i Landem Salzburg). Zaczyna się przełęczą Brennero (autostrada z Innsbrucka w kierunku Włoch, a później A22 Brennero-Modena). Trentino-Alto Adige ciągnie się na północ aż do Regionu Weneto (ze stolicą w Wenecji), a na zachodzie graniczy z Regionem Lombardii (ze stolicą w Mediolanie) i Szwajcarią. Region Lombardii zaczyna się już właściwie w Val di Sole w Tonale. Zarówno Passo Tonale jak i Ponte di Legno leżą już w Lombardii.

Tekst i zdjęcie tytułowe: Kasia Münnich (modelka na zdjęciu – Ania Münnich, instruktorka narciarstwa i rezydent w Trentino-Alto Adige)

Zdjęcie śniadania dzięki uprzejmości Maurizio Zanella, Hotel Zanella, Pejo